O marce
Dobre,
bo polskie.
U POLAKA zaczęło się od prostego pytania: dlaczego w sklepach jest tyle koszulek z cudzymi symbolami, a tak mało takich, które mówią coś o nas — i nie wyglądają jak gadżet z odpustu?

01
Korzenie, nie kostium
Sięgamy po znaki z historii — husarię, lotniczą szachownicę, pieczęć — ale upraszczamy je tak, żeby pasowały do dżinsów i do biura. Patriotyzm bez krzyku.
02
Robimy to sami
Haft i druk DTF wykonujemy na miejscu, w Polsce. Każdą sztukę oglądamy przed zapakowaniem. Nie ma pośrednika, który mógłby coś przeoczyć.
03
Uczciwa cena
Średnia półka cenowa, bo nie płacisz za billboardy ani za markę-matkę. Płacisz za ciężką bawełnę, porządny ścieg i nadruk, który nie pęka.

Znak
Skrzydło husarskie
Łuk drzewca i wachlarz piór. Tyle zostało z husarskiego skrzydła po tym, jak zdjęliśmy z niego wszystko, co zbędne. Znak jest asymetryczny, bo tak nosił go jeździec — przypięty z tyłu, przechylony w biegu.
Rysowaliśmy go tak, żeby działał w obu naszych technikach: wyhaftowany na 5 centymetrach piersi i wydrukowany na 30 centymetrach pleców. Kolor to karmazyn — barwa najdroższego sukna dawnej Rzeczypospolitej.
Nasze kolekcje

Husaria 1683
Skrzydło, które w 1683 roku słychać było pod Wiedniem. Dziś — haftowane gęstym ściegiem na czerni i ecru.

Szachownica Lotnicza
Biało-czerwony kwadrat z kadłubów polskich samolotów. Mały znak, który wtajemniczeni rozpoznają od razu.

Swojskie z humorem
Ziemniak, pieczęć, przysłowie. Polska z przymrużeniem oka — duże nadruki DTF, które nie pękają po praniu.